Ostatnio obserwuję i czytam masę postów, stron i reklam. I widzę, jak bardzo zmienia się ich “wizualność”.
Dlatego dziś dłuższy, ale luźny newsletter o trendach na półmetku roku. Z masą linków!
To nie są typowe trendy wizualne, ale trendy formatów, zachowania i decyzji twórczych.
Rozpiszę się o tym, jakie kierunki przyjmuje obecne projektowanie. I co z tego wynika (wg mnie). Zapraszam 🙂
⚡ Ten wpis oryginalnie pochodzi z Multimedialnego Newslettera. Ty też możesz dołączyć do przestrzeni #dlaKreatywnych, którzy cenią skuteczną komunikację w atrakcyjnych i różnorodnych formatach — od prezentacji po animację.
Zapisz się poniżej i co 2 tygodnie czytaj o projektowaniu graficznym, inspiracjach, metodach oraz pracy na własnych zasadach. Bo multimedia to multipotencjał!
💻 Prezentacje jako interaktywne plansze
Okej, już dawno temu widywałam webinary/filmy w towarzystwie notatek w Notion udających slajdy, czyli rozwijanie punktów w tytułach podczas ich omawiania.
Ma to swój urok, ale mnie osobiście ta forma nie przekonuje. Chciałabym powiedzieć, że mnie denerwuje, ale może jednak bardziej… nudzi? Potrzebuję czasem mocniejszych bodźców jak oglądam webinary.
Natomiast teraz widzę coś, co mnie naprawdę zaciekawiło: prezentacje budowane… w Miro albo Figmie. Tak, w Figmie, ale nie w “Figma Slides”, tylko w zwykłych roboczych przestrzeniach.
Twórcy układają treści tak, jakby projektowali stronę internetową do scrollowania – chowają i odkrywają bloki tekstów, przewijają w dół i w bok, zostawiają dużo przestrzeni.
Intryguje mnie wykorzystywanie w ten sposób przestrzeni.
Podchodzi ten zabieg pod scrollowaną narrację, czyli scrollytelling, o którym wspominałam też przy okazji akapitu o Australii i zakazie social mediów dla nieletnich w trendach 2025 (tutaj).
To pokazuje, że ludzie cały czas poszukują “idealnego” programu do prezentacji.
Jednak nadal, podczas prelekcji, ważna jest płynność, narracja i warsztat. Taka forma w Miro czy w Figmie ma w sobie coś z interaktywnej mapy myśli.
Ale czy to już na mniejszą skalę nie było w Prezi? Wszystko było! 😉 Prezi to po prostu mało intuicyjna kobyła wymagająca dostępu do Internetu.
Co to oznacza dla PowerPointa? Tylko tyle, aby zrozumieć, co dokładnie sprawia, że ludzie szukają alternatyw. Chociaż ciekawym kierunkiem byłby rozwój PowerPointa o otwartą przestrzeń.
A żeby tworzyć interaktywne prezentacje warto zainteresować się przejściami typu morph lub animacją Akcja albo maskowaniem. Zobacz tryb Akcji w “w akcji” 😉
Format prezentacji to tylko koncept – liczy się, jak ograsz swoją treść i całościowe przygotowanie. Nawet jeśli zgromadzisz sobie wszystko w Miro.
Trend: autentyczność, interaktywność
Przy okazji sprawdź 2 artykuły:
- Dlaczego NIE warto uczyć się samego PowerPointa?
- Prezentacja danych na slajdach: triki + bezpłatny szablon z danymi
📽️ Motion designerzy – last call do edycji video
Już w styczniu 2024 pisałam o tym w pierwszym akapicie.
🔴 Temat video jest cały czas na topie topów!
Zwłaszcza teraz, gdy School of Motion wypuściło kurs Premiere Pro dla motion designerów. A ja – jako absolwentka Advanced Animation Course – tylko temu przyklaskuję.
Jeżeli jesteś #kreatywnym Projektantem i edytujesz dłuższe filmiki w After Effects, to skracasz sobie życie.
A Premierka i ogólnie programy do edycji nie są aż takie straszne jak się wydają (tylko trzeba mieć duży ekran, aby dobrze się czuć).
Opis na stronie głosi: “Po kursie od School of Motion zyskasz praktyczne, studyjne umiejętności multimedialne.”
Jak to przeczytałam to naszła mnie myśl: czy kiedyś więcej osób zacznie się nazywać multimedialnymi projektantami… czy nadal będę jedyną dziwną osobą, która tak o sobie mówi? 😅
Dla mnie ten termin dobrze oddaje codzienność: łączenie form statycznych i animowanych, typografii z ruchem, dźwięku z narracją. Od infografiki po prezentację z video – wszystko w jednym spójnym, storytellingowym doświadczeniu.
Dlatego ten termin tak do mnie pasuje. Trochę z potrzeby, trochę z braku lepszego. 😉
🔴 A tymczasem CapCut, czyli popularny program do składania rolek na social media, wypuszcza aktualizację regulaminu, która pozwala korzystać z Twoich materiałów. Nawet jeśli tych materiałów finalnie nie opublikujesz. I to jest bardzo dziwny kierunek.
🔴 YouTube z kolei wprowadza aktualizacje monetyzacji, które uderzają w treści generowane przez AI. To ma przeciwdziałać wzrostowi nieautentycznych i niskiej jakości filmików generowanych przez AI. Czyli w skrócie: skup się na ciekawych montażu i zostaw ludzki aspekt, jak np. nieidealne czytanie tekstu.
Czy to jest więc najlepszy i ostatni moment, aby zacząć poszerzać swoje umiejętności o animację i montaż jako projektant graficzny lub specjalista od marketingu?
Ciekawe linki do rozważenia:
- Alternatywa dla CapCut to Canva Pro do edycji video i SubMagic.
- Nowe narzędzie do animacji, alternatywa dla After Effects: Cavalry (właśnie siedzę i testuję)
Trend: interaktywność, multimedia, autentyczność
💁♀️ Reklamy nagrywane kalkulatorem, autentyczność… i więcej na PRIV
Z ciekawością obserwuję, jakie wyświetlają mi się dziś reklamy na YouTubie. Czasem trafiam na takie, które przypominają filmy nagrane jakością kalkulatora – lekko ziarniste, z amatorskimi ujęciami i wypłowiałymi kolorami.
Często tworzą je influencerki (bardziej lub mniej znane) i mimo tej surowości wizualnej… czujesz, że jesteś bliżej marki. Taka forma wyróżnia się na tle dopieszczonych, idealnych kampanii.
Stąd też nawiązując do tego, co dzieje się w muzyce, rozumiem fenomen Loli Young, która wyróżnia się niedoskonałością, SUROWOŚCIĄ i buntowniczym stylem. W porównaniu do stylu Sabriny Carpenter – dopracowanego w każdym calu, błyszczącego i super słodziutkim.
Sprawdź ciekawy filmik na temat brandingu gwiazd w muzyce.
I właśnie tak samo jak muzyka ma swoje estetyki, tak i design w social mediach nie musi być perfekcyjny, by działał.
Weźmy karuzele z LinkedIna: wycięte do pasa sylwetki, gdzieś lewitujące w tle (nie są wyrównane do dolnej krawędzi ;)) z napisami ze zbyt dużą interlinią.
Graficznie? Może nie porywa. Ale jest w tym coś autentycznego.
I lubię ten moment, kiedy widać, że autor(ka) nie czeka z działaniem na “perfekcję”, tylko już coś robi, już idzie do przodu.
A jeśli chodzi o treść – dużo teraz dzieje się po cichu: w mailach, wiadomościach, zamkniętych grupach. Małe kursy z feedbackiem, video od osób, które się zna, polecajki z komentarzem.
Mniej automatyzacji, więcej relacji. Takiego kontaktu 1:1 na Telegramie, który jest pracą z człowiekiem, a nie samotną nauką w nieskończoność.
I właśnie to mnie teraz najbardziej porusza: że wraca format prowadzenia. Mentoring, feedback, współpraca. I w sumie ten mail też należy do tej strefy zamkniętej publiczności. I super, że tu jesteś🙂
Ciekawy link do przeczytania: kluczowe trendy z Cannes Lions 2025
Trend: unikatowość, interaktywność, prywatność (social dark?)
#multimedialny impuls: Masz podobne obserwacje? Albo zauważasz inne trendy, które wpływają na wizualność? Jestem ciekawa Twoich przemyśleń 😊
À bientôt!
Aneta
PS Bądźmy w kontakcie! Zapisz się poniżej:








